Dziennikarz napisał m.in.:

I dodał:

Dziennikarz śledczy podał listę komunistycznej agentury w MSZ

Pod tym linkiem można zobaczyć listę członków służby zagranicznej, którzy przyznali się do służby lub współpracy z komunistycznymi służbami specjalnymi oraz osób, które IPN podejrzewa o kłamstwo lustracyjne. Tak wygląda początek listy zawierającej 237 nazwisk:

Do słów Gmyza odniósł się w rozmowie z portalem Fronda.pl Bartosz Kownacki, wiceminister MON, który powiedział:
- Dla mnie jest to szokująca informacja. Mogą pojawiać się wątpliwości co do realizowania przez nich interesu państwa polskiego ze względu na ich przeszłość. Takie osoby powinny być jak najszybciej odwoływane z pełnionych funkcji. Ministerstwo Spraw Zagranicznych powinno, na ile jest to możliwe, rezygnować z ich usług. Dla mnie jest to rzecz oczywista. Niestety jest to także dowód na to, że przez 25 lat zostało niewiele zrobione w tej kwestii. Jest to jeden z takich resortów, w którym opóźnienia sięgają dwóch dekad. Już dawno powinno nastąpić odwołanie tych osób.