Kiepski tydzień dla Jarosława Kuźniara. Wczoraj informowaliśmy, jak Zbigniew Ziobro na Twitterze zaorał śniadaniowego dziennikarza TVN. Wyszło od nieobecności w porannym paśmie stacji, zakończyło się na przypomnieniu byłej gwiazdeczce TVN24, w jaki sposób został „królem cebuli”.
Kolejny dzień, kolejny spór. Tym razem z redakcyjną koleżanką, Anną Kalaczyńską- Maciejowską. Prowadzący „DDTVN” zamieścił na Twitterze link do tekstu opisującego działania Komisji Europejskiej w Polsce. „Komisja Europejska bierze się za pisowskie rozwalanie prawa w PL. Dobrze, że ktoś mądrzejszy. Szkoda, że obcy” – dodał od siebie Kuźniar.

Kalaczyńska wyraźnie nie wytrzymała i wywiązała się ożywiona dyskusja. Prezenterka nawiązując do działań KE stwierdziła, że „szkoda, że mądrzejszy obcy nie interweniowali, kiedy OFE zasilały budżet PO i kiedy ABW podsłuchiwała dziennikarzy”.

Gdy poprosiła Kuźniara o merytoryczną odpowiedź dostała ostrzeżenie. „Dajesz mi wybór: ban lub wycisz”.

„Trzymam racje z J.Kuzniarem ale po awansie do ddtvn jest coraz gorzej z Tobą człowieku” – napisał internauta.
„@AnnaKalczynska jak wy w pracy z nim wytrzymuje cię jak on taki nafochowany chodzi?” – pytała inna osoba na Twitterze.