Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Żakowski naciska na Rzeplińskiego. Kulisy rozmowy z prezydentem Dudą

Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości wręczenia aktów mianowania sędziom rozmawiał z prezesem Trybunału Konstytucyjnego Andrzejem Rzeplińskim.

Autor:

Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości wręczenia aktów mianowania sędziom rozmawiał z prezesem Trybunału Konstytucyjnego Andrzejem Rzeplińskim. Ich spotkanie było tematem rozmowy w poranku radia TOK FM. Prezes TK chcąc zachować tajemnicę prywatnej rozmowy opowiedział pokrótce, o czym mówił z prezydentem RP. Nie sposób jednak było nie odczuć wyraźnych nacisków czy wręcz prowokacji ze strony prowadzącego. Z prezesem TK rozmawiał nikt inny, jak redaktor Jacek Żakowski.
 
Do wymiany zdań między prezydentem Andrzejem Dudą, a prezesem TK Andrzejem Rzeplińskim doszło podczas uroczystości wręczenia aktów mianowania sędziom. Uroczystość ta odbyła się we czwartek w Warszawie. Zdjęcie ze spotkania prezydenta i prezesa zamieścił na Twitterze Marcin Kędryna, odpowiadający za koordynację obsługi medialnej głowy państwa.

Andrzej Rzepliński przyznał, że rozmowa dotyczyła tego, jak „ruszyć do przodu” z obsadą Trybunału Konstytucyjnego.

Prezydent powiedział, ze sytuacja wokół TK jest mocno nabrzmiała, starałem się tak prowadzić rozmowę w podwójnej roli – prawnik z prawnikiem, prezes TK z prezydentem – żeby ruszyć do przodu z obsadą TK. Dziś mamy wybranych 18 sędziów TK, podczas gdy ustawa zasadnicza rozstrzyga, że jest tylko 15. Istotnym problemem jest to, którzy [z nich] powinni podjąć czynności sędziowskie. O tym rozmawialiśmy jak ten problem rozstrzygnąć, by w TK było 15 sędziów. To, że ich nie ma, to nie jest zawinienie ze strony TK. To była [taka] pierwsza rozmowa, prezydent mówił też o swoich planach. Mówiliśmy generalnie o Konstytucji. Nie wyczułem, by dla prezydenta kwestią było istnienie TK, to znaczy, że może nie istnieć. Prezydent uznaje w pełni wszystkie racje, jaki przemawiają za trwałością kontroli konstytucyjnej prawa

- mówił prezes TK, Andrzej Rzepliński.
 

- Byłoby mi bardzo niezręcznie mówić o szczegółach. Jak rozumiem, bo nie była ostatnia rozmowa. Celem było doprowadzenie do tego, że stopniowo – także przy udziale polityków, co do losów tych sześciu sędziów, trzech wybranych w październiku i trzech w grudniu będą współdecydowali politycy, w sensie kolejności obsadzenia wakujących urzędów

- dodał.

Jacek Żakowski mimo wszystko jednak naciskał, próbując uzyskać więcej szczegółów na temat rozmowy prezesa TK z prezydentem Andrzejem Dudą.

Ja rozumiem, że Pan jest ograniczony dyskrecją rozmowy w cztery oczy, ale co jeszcze może Pan powiedzieć o tym jak będziemy dochodzili do jakiejś normalności. Bo rozumiem, że Pan odniósł wrażenie, że Pan prezydent jest zainteresowany powrotem do normalności funkcjonowania trybunału, tak?

Andrzej Rzepliński podkreślił, że prezes TK nie może brać udziału w negocjacjach nad rozstrzygnięciem sprawy, która zawisła przed Trybunałem. W najbliższy wtorek, 12 stycznia Trybunał Konstytucyjny ma orzekać w sprawie uchwał Sejmu unieważniających październikowy wybór sędziów TK oraz dotyczących wyboru w grudniu nowych sędziów. Posiedzenie odbędzie się na wniosek posłów Platformy Obywatelskiej. 

Moim zadaniem jest bez względu na to na ile rozpatrywanie tej sprawy przez urzędujących i wykonujących czynności orzecznicze sędziów, że ten skład będzie o tym orzekał i nikt nie będzie poza TK o tym decydował i że nikt nie może współdecydować o tym poza Trybunałem Konstytucyjnym, czy kontrola konstytucyjności tej ustawy grudniowej będzie prowadzona wyłącznie na podstawie konstytucji

- mówił Rzepliński.

Redaktor Żakowski nie dawał jednak za wygraną.

- A Pan Sasin już mówił, że jak w tym składzie będą orzekać, to oni nie opublikują i ten wyrok będzie nieważny itd. (…) Jak Pan rozmawiał z Panem prezydentem, to miał Pan wrażenie, że Pan prezydent jest po stronie tego rozumowania, które Pan przedstawił, czy tego, które kieruje Panem Sasinem? – dopytywał prowadzący.

Poniżej publikujemy fragment rozmowy Jacka Żakowskiego z prezesem TK Andrzejem Rzeplińskim:

- To by było obraźliwe dla prezydenta, gdybym mówił do niego o tym o czym w tej chwili do radiosłuchaczy powiedziałem. Rozumiem, że dla niego jest oczywiste, że są granice rozmawiania o TK i one są w tym, że Trybunał jest władzą odrębną i niezależną i że w żaden sposób nie można negocjować tego, czy jakiś wyrok będzie uznany i opublikowany, czy nie. To by było obraźliwe dla Pana prezydenta, gdybyśmy o tym rozmawiali. Ja przyjmuje, że dla niego jest oczywiste, że…

- Ale dla jego zaplecza politycznego nie – przerwał w połowie zdania Jacek Żakowski. I rozpoczęła się ostrzejsza wymiana zdań.
 
- Ale ja rozmawiałem z Prezydentem Rzeczpospolitej, nie z Panem Sasinem – powiedział prezes TK.

- Ale z panem Dudą, a Pan Duda jest kolegą Pana Kaczyńskiego, jest kolegą Pana Sasina, jest kolegą Pani Szydło, jest kolegą Pani Kempy już nie będę dalej wymieniał - mówił Żakowski.

- Ale jest kolegą ośmiu milionów obywateli, którzy oddali na niego głos i jest kolegą wszystkich obywateli, którzy są obywatelami RP. Dla mnie to ma kapitalne znaczenie i to też jest taki obowiązek moralny prezydenta. A zakres podporządkowania się temu obowiązkowi niech pochodzi od woli, choćby najbardziej genialnego Polskiego polityka dzisiaj, czy przyszłości, czy przeszłości. To jest z woli naszej, czyli narodu i tego się nie da zdjąć z Prezydenta, właśnie z prezydenta. O pewnych rzeczach uważam, że rozmawianie z Prezydentem byłoby dla niego obraźliwe i dla mnie też – zaznaczył Andrzej Rzepliński.

 Jacek Żakowski nie odpuszczał.

- Taką miał Pan przyjemną pracę, Prezes Trybunału, zaszczytna funkcja na końcu kariery prawniczej – mówił prowadzący.

- Byłem profesorem, byłem obrońcą praw człowieka, robiłem wiele ciekawych rzeczy – wtórował prezes TK.

- Tak, tak zaszczyt, prezes Trybunału, potem sala portretowa w trybunale, no wiadomo. Tak się wydawało… i na co Panu przyszło, nagle Westerplatte  – dalej próbował swoich sił Żakowski.

- Nie czuję się, jakbym był na Westerplatte, myśmy tam przegrali bo musieliśmy przegrać, tu nie przegramy – zakończył prezes TK.

Autor:

Źródło: TOK FM,niezalezna.pl,300polityka.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej