Projekt ustawy o radiofonii i telewizji przygotowany przez rząd został przegłosowany przez komisje kultury i skarbu państwa. Za przyjęciem tego projektu zagłosowało 27 posłów, 24 było przeciwko, 4 się wstrzymało.
Dziś rano do programu odniósł się Paweł Kukiz.
– mówił.Gdybym był członkiem PiS, to dla mnie ten pośpiech byłby zupełnie zrozumiały. To, co media publiczne wyprawiały zwłaszcza pod koniec rządów PO… To trudno nazwać mediami. To była agencja PR-owa Platformy. Sam byłem ofiarą tych mediów, wiem, jak wyglądał podział czasu antenowego
Dodał, że trzeba przygotować bardzo rzetelną ustawę o mediach.
Jego partyjny kolega Piotr Liroy-Marzec zabrał głos podczas debaty w Sejmie. W imieniu ugrupowania Kukiz’15 udzielił PiS-owi kredytu zaufania.
– powiedział.W mediach publicznych jest kasta magnatów, zarabiająca wielkie pieniądze, a z drugiej strony ludzi tworzących te media przesuwa się na umowy śmieciowe. Najwyższy czas z tym skończyć. Dlatego klub Kukiz’15 wstrzyma się w głosowaniu nad tą ustawą, dając PiS swoisty kredyt zaufania. To jest w sumie żółte światło oczekiwania na systemową propozycję zmian. Potrzeba nowej ustawy abonamentowej, oczekujemy otwartej, publicznej debaty na temat systemu medialnego. Szeroko zakrojonych konsultacji z uwzględnieniem środowisk zawodowych, obywatelskich, artystów, twórców. Macie żółte światło, a my patrzymy wam na ręce
Odniósł się również do obecnej jakości usług Telewizji Publicznej.
– dodał.Jako ugrupowanie obywatelskie wierzymy, że demokracji potrzebne są silne i jakościowe media publiczne. Klasycznym wzorem jest np. brytyjska BBC. Dziś proponujecie nam tylko protezę. Wymiana władz mediów z pewnością nie jest oczekiwaną dobrą zmianą. Z drugiej strony, obecna stronniczość, brak obiektywizmu i niska jakość audycji jest nie do zaakceptowania