Rzecznik prezydenta Marek Magierowski wykazał dziś kłamstwo redaktora „Gazety Wyborczej”.

Paweł Wroński, autor tekstu o „żydowskich pieniądzach”, mętnie się tłumaczył.

Jednak Wroński, zamiast przeprosić, zarzucił kłamstwo... Magierowskiemu.

Tymczasem internauci punktują brak rzetelności „Gazety Wyborczej”.


Co robi jeszcze Wroński? Uderza w Magierowskiego, wypominając, że jako były dziennikarz „Gazety Wyborczej” powinien wiedzieć, że od nadawania tytułów artykułom są tam inni.

Przypominamy, że Wroński obwieścił niedawno, że „nie jest sługą i członkiem świty prezydenta Dudy”, a dziennikarzem, który służy wyłącznie czytelnikom.