Jak poinformował portal eostrołęka.pl, film został udostępniony ABW na podstawie zarządzenia wydanego przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie. I cytuje wypowiedź płk Zbigniewa Rzepy, rzecznika prasowego Naczelnej Prokuratury Wojskowej: "Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie, prowadząca śledztwo w sprawie katastrofy samolotu TU-154M nr 101, po zamieszczeniu przez portal internetowy eostroleka.pl materiału filmowego przedstawiającego miejsce katastrofy, wydała zarządzenie o powierzeniu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dokonania określonych czynności procesowych w zakresie przedmiotowego nagrania".
NPW poinformowała, że ujawniony na portalu eostrołęka film z miejsca katastrofy Tu-154M nie był dotychczas w posiadaniu prokuratury i jest nowym dowodem, a także że zostanie on poddany analizie.