Gazeta Polska: Oni obawiają się Karola Nawrockiego. Atak metodami rosyjskimi nie był przypadkowy Czytaj więcej!

Wybuch bomby w centrum Warszawy! Rosyjskie ostrzeżenie dla fundacji wspierającej Ukrainę

W centrum „Ukraiński Świat” przy ul. Nowy Świat 63 w Warszawie doszło do wybuchu i pożaru. W tym czasie w budynku znajdowało się kilkadziesiąt osób, m.in.

Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
W centrum „Ukraiński Świat” przy ul. Nowy Świat 63 w Warszawie doszło do wybuchu i pożaru. W tym czasie w budynku znajdowało się kilkadziesiąt osób, m.in. uczestników zajęć językowych dla emigrantów. Sprawcami na pewno nie byli amatorzy, a miejsce nie zostało wybrane przypadkowo – ładunek, który eksplodował, miał zapalnik czasowy.

W czwartek przed godziną 19.00 w prowadzonym przez fundację „Otwarty Dialog” centrum „Ukraiński Świat” najpierw doszło do wybuchu, a następnie pożaru. Na miejsce przybyły straż pożarna oraz policja.

Jak informuje na swojej stronie fundacja, na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Jednak mogło być groźnie, bo w budynku – w momencie eksplozji – przebywało kilkadziesiąt osób – uczestników zajęć językowych dla emigrantów i codziennego koncertu chopinowskiego. Wszystkich udało się sprawnie i bezpiecznie ewakuować.

Bezpośrednią przyczyną zdarzenia był ładunek pirotechniczny z zapalnikiem czasowym podłożony w jednym z koszy na śmieci w toalecie (na parterze w okolicach punktu informacyjnego, przy którym dyżurują wolontariusze). Ze względu na dobro śledztwa organizacja na razie nie podaje więcej szczegółów.

W przeszłości „Otwarty Dialog”, w tym także centrum „Ukraiński Świat”, jak i poszczególni członkowie zespołu, byli już obiektami licznych ataków i prowokacji w związku z prowadzoną przez nich działalnością. Różnego rodzaju incydenty były zgłaszane do prokuratury i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Na początku roku „Rzeczpospolita” pisała o śledzeniu wolontariuszy fundacji, 
groźbach oraz propozycjach łapówek. 
W „Otwarty Dialog” uderzała też rosyjska propaganda.

Fundacja „Otwarty Dialog” powstała z inicjatywy Lyudmyly Kozlovskiej w 2009 r. w Polsce. Celami statutowymi fundacji są obrona praw człowieka, demokracji i rządów prawa na obszarze postsowieckim. Jak podawała „Rz”, organizacja ma siatkę kilkuset wolontariuszy, którzy biorą udział w misjach obserwacyjnych. Obserwują wybory, monitorują przestrzeganie praw człowieka w Rosji, na Ukrainie i w Kazachstanie. Fundacja działa też na rzecz integracji Ukrainy z UE. Ukraińskim żołnierzom i członkom Gwardii Narodowej walczącym na wschodzie wysyłała m.in. kamizelki kuloodporne i hełmy, a także środki tamujące krew. Walczy też o uwolnienie ukraińskiej pilot Nadii Sawczenko.
 

 



Źródło: niezalezna.pl,odfoundation.eu,Rzeczpospolita

 

plk