Dopłacimy do starych niemieckich elektryków. Rząd Tuska będzie ratował Berlin! » więcej w Gazecie Polskiej! CZYTAJ TERAZ »

Poseł PSL o treści SMS-ów między Burym i Kwiatkowskim: Duży problem, bo są porażające

"Panie prezesie, jak donoszą, zadanie wykonane" - miał do szefa NIK, Krzysztofa Kwiatkowskiego napisać szef klubu parlamentarnego PSL, Jan Bury.

youtube.com
"Panie prezesie, jak donoszą, zadanie wykonane" - miał do szefa NIK, Krzysztofa Kwiatkowskiego napisać szef klubu parlamentarnego PSL, Jan Bury. SMS-a polityk wysłał po tym jak konkurs na wiceszefa delegatury NIK w Rzeszowie wygrał były asystent Burego. Treścią wiadomości między panami wstrząśnięty jest nawet poseł PSL, Stanisław Żelichowski. „Jeżeli te sms-y doszły do opinii publicznej to jest duży problem, bo są porażające" - stwierdził polityk.

Prokuratura wystąpiła o uchylenie immunitetów Krzysztofowi Kwiatkowskiemu – prezesowi NIK oraz Janowi Buremu szefowi klubu PSL. Chodzi o załatwianie wysokich stanowisk dla swoich ludzi w delegaturach NIK-u. Rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach podczas konferencji prasowej postanowił zacytować jedną z nagranych rozmów Krzysztofa Kwiatkowskiego. "Masz tam moją prezentację, więc sobie wybierzesz, to będzie dobrze wyglądało" – powiedział Krzysztof Kwiatkowski do jednego ze swoich znajomych. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Są nagrania rozmów prezesa NIK. A na nich... wskazówki, jak wygrać konkurs

"Gazeta Wyborcza" cytuje SMS-y między Kwiatkowskim a Burym. - Ty sobie szykuj kandydata na wicedyrektora - miał mówić prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski do posła Jana Burego z PSL przed konkursem na wiceszefa delegatury NIK w Rzeszowie. Konkurs wygrał były asystent Burego, a polityk PSL SMS-ował do Kwiatkowskiego: "Panie prezesie, jak donoszą, zadanie wykonane".

Poseł PSL, Stanisław Żelichowski pytany w radio ZET w tej sprawie stwierdził, że te wiadomości są "porażające".

„Jeżeli te sms-y doszły do opinii publicznej to jest duży problem, bo są porażające. W ciągu 2 lat Bury jest w sytuacji dajcie czołwieka a znajdzie się paragraf. Dajcie nam się z nim spotkać, w przyszłym tygodniu będzie decyzja. Chcemy to zrobić z cala skrupulatnością. Mamy pewien dylemat, bo był kiedyś asystent posła Gruszki, media na niego poleciały, a sąd go uniewinnił” - stwierdził Żelichowski.

Prezydencki minister, prof. Krzysztof Szczerski pytany o stanowisko Andrzeja Dudy w tej sprawę, stwierdził, że „prezydent czeka na wynik tego śledztwa".
 

 



Źródło: niezalezna.pl,300polityka.pl

 

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
sp
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo