O wynikach nasiadówki (nazywanej oficjalnie Radą Regionu) w lubuskiej Platformie pisze serwis 300polityka.pl, którego rozmówcy mówią o układaniu list wyborczych: "totalna jatka".
Zabrakło miejsca dla aż piątki obecnych parlamentarzystów PO. Nie będzie posła Witolda Pahla, prawnika, reprezentującego Sejm przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jak pisze 300.pl wtedy rozgorzała dyskusja, w której padły niecodzienne słowa.
"Pahla na forum lubuskiej Platformy do końca broniła posłanka Krystyna Sibińska, ale Bożenna Bukiewicz – od trzech kadencji szefowa lubuskich struktur PO – odpowiedziała w obecności całej Rady Regionu: – Po co nam eksperci na liście, skoro i tak przegramy wybory?".
Skreślona została także właśnie Sibińska oraz Bożena Sławiak, posłanka od dwóch kadencji. O senatorskie mandaty nie powalczą dwaj politycy PO: Stanisław Iwan (sam zrezygnował z bycia w klubie PO) i Helena Hatka, która sprzeciwiała się rządowej ustawie o in vitro.
Znalazło się za to miejsce dla Bożenny Bukiewicz. I posła będącego "gwiazdą" lubuskiej Platformy Obywatelskiej, choć z Zieloną Góra czy Gorzowem Wlkp. nie ma nic wspólnego. To Stefan Niesiołowski. Komentarz zbędny.