Wszystko zaczęło się od oświadczenia Ewy Kopacz po spotkaniu z premierem Kanady Stephenem Harperem we wtorek 9 czerwca. Szef Kanadyjskiego rządu przebywał z wizytą w Polsce i w ramach wizyty miał obserwować manewry Baltops 2015.
Pan premier jutro odwiedzi Gdańsk, a także kanadyjską fregatę, która z dwustoma żołnierzami na pokładzie bierze udział w manewrach wojskowych – oznajmiła (chodzi o odbywające się na Bałtyku ćwiczenia Baltops 2015, w których bierze udział pięć tysięcy żołnierzy z 17 państw – przyp red.). Nie byłoby w tym raczej nic złego, gdyby nie fakt, że rząd Kanady utrzymywał wizytę Harpera u kanadyjskich żołnierzy w tajemnicy.
Okazuje się, że premier Kanady, który z pokładu okrętu HMCS Fredericton obserwował odbywające się na Bałtyku ćwiczenia był śledzony przez jednostki z rosyjskiej fregaty. O całej sprawie rozpisują się już szeroko kanadyjskie media. Rosjanie niespecjalnie kryli się ze swoją obecnością i w pewnym momencie Stephen Harper mógł nawet zobaczyć śledzące go okręty przez lornetkę.
Patrzę na okręty rosyjskiej marynarki wojennej na pokładzie HMCS Fredericton na Morzu Bałtyckim – napisał na Twitterze premier Kanady, publikując dowodzące tego zdjęcia.

(fot. twitter.com/premierministre)
Okręt, na którym przebywał kanadyjski premier był śledzony przez pewien czas przez dwa rosyjskie okręty, które po pewnym czasie zmieniły kurs i popłynęły obserwować inne jednostki NATO. Tymczasem, szef kanadyjskiego resortu obrony potwierdził, że rosyjskie jednostki płynęły w pobliżu HMCS Fredericton przez całą noc.
Ćwiczenie taktyczne z wojskami BALTOPS-15 rozpoczęło się w Gdyni. W czasie fazy portowej (5-8 czerwca, br.) do gdyńskich portów weszło ponad 40 okrętów z 15 państw. Manewry rozgrywające się na wodach Bałtyku Południowego potrwają do 20 czerwca i zakończą się w Kilonii (Niemcy). Organizatorem ćwiczenia jest Dowództwo STRIKFORNATO (SFN). Polska występuje w roli państwa-gospodarza.
W tym roku w ćwiczeniu uczestniczą: Belgia, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Gruzja, Holandia, Kanada, Litwa, Łotwa, Niemcy, Norwegia, Polska, Szwecja, Turcja, Wielka Brytania i USA (w tym także okręty Stałego Zespołu Sił Przeciwminowych NATO Grupa 1 - SNMCMG-1). Polska Marynarka Wojenna uczestniczy w ćwiczeniu BALTOPS już po raz dwudziesty trzeci. Zakłada się, że w ćwiczeniu bierze udział łącznie ok. 4500 żołnierzy z 14 państw NATO oraz 3 państw partnerskich. W 2015 r. ćwiczenie po raz pierwszy jest realizowane bez udziału Rosji – informuje MON.
Tegorocznym, nadrzędnym militarnym aspektem ćwiczenia BALTOPS jest prowadzenie międzynarodowej połączonej operacji morsko-lądowej w rejonie Morza Bałtyckiego z użyciem sił i środków Marynarki Wojennej, Sił Powietrznych oraz Wojsk Lądowych państw NATO i partnerskich w ramach artykułu V Traktatu Waszyngtońskiego. Głównym jego celem jest natomiast zwiększenie interoperacyjności sił morskich państw NATO oraz państw partnerskich w ramach programu Partnership for Peace (PfP). Manewry szczególny nacisk kładą na zgranie i pracę zespołową załóg okrętowych pozwalając w ten sposób na rozszerzanie poziomu wyszkolenia. BALTOPS jest także ćwiczeniem potwierdzających rolę sił morskich w międzynarodowym systemie bezpieczeństwa i tworzeniu atmosfery do bezpiecznego rozwoju gospodarek morskich. Wspólnie z manewrami NOBLE JUMP oraz SABER STRIKE występują jako grupa „Allied Shield” (sojusznicza tarcza), która demonstruje, że członkowie Sojuszu są zjednoczeni w realizacji kolektywnej obrony.