Zapytany przez dziennikarza, czy kłótnia, do której według doniesień TVN24 i "Gazety Wyborczej" miało rzekomo dojść przed wylotem samolotu do Smoleńska, wniesie coś do końcowego raportu prac komisji, szef MSWiA odparł: "Pan użył sformułowania, jakby był pan pewny, że doszło do kłótni, ja takiej pewności nie mam".
Według TVN24 na nagraniu widać emocjonalną rozmowę gen. A. Błasika i kpt. A. Protasiuka przed wylotem do Smoleńska. "Gazeta Wyborcza" napisała, że jest świadek, który słyszał, jak tuż przed wylotem Tu-154M dowódca sił powietrznych zwymyślał pilota. Miało chodzić o to, że Protasiuk nie chciał lecieć, bo nie miał informacji o sytuacji pogodowej nad lotniskiem w Smoleńsku, a generał kazał mu iść do kokpitu i sam meldował prezydentowi samolot gotowy do odlotu. Co ciekawe, anonimowy świadek "GW" w prokuraturze zeznał zupełnie co innego.
Kilka miesięcy temu TVN24 zasłynął z innej "wrzutki" mającej świadczyć o konflikcie Protasiuka z gen. Błasikiem. "Jak nie wylądujemy, to nas zabije" - miał mówić Protasiuk kilkadziesiąt sekund przed katastrofą. Informacja telewizji okazała się nieprawdziwa.