Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Pierwsza skarga na wyrok sędziego Łączewskiego

„Niezależenie od tego czy „łapówka” jest kontrolowana, czy rzeczywista, osobom pełniącym funkcje publiczne nie wolno przyjąć korzyści.

Autor:

„Niezależenie od tego czy „łapówka” jest kontrolowana, czy rzeczywista, osobom pełniącym funkcje publiczne nie wolno przyjąć korzyści. Uczciwość jako zasada jest fundamentem zaufania obywateli do państwa i poczucia bezpieczeństwa” - czytamy w pierwszej skardze, skierowanej do ministra sprawiedliwości Cezary Grabarczyka, ws. wyroku jaki sędzia Wojciech Łączewski wydał w poniedziałek wobec byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego.

Dokument na imię ministra sprawiedliwości Cezarego Grabarczyka ten został skierowany przez rzeczniczkę prasową Federacji Organizacji Kresowych Ewa Szakalicka. „Składam skargę na sędziego Wojciech Łączewski, sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, przewodniczącego składu sędziowskiego orzekającego w procesie b. szefów CBA za tzw. "aferę gruntową" (wyrok z dnia 30.03.2015r.)” – czytamy w dokumencie.

„Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Senat Rzeczypospolitej Polskiej i Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej do polskiego prawa wprowadzili zapisy zezwalające na „zakup kontrolowany oraz przyjęcie lub wręczenie korzyści majątkowej”. Urzędnicy CBA dostali instrument do walki z korupcją i zastosowali go w działaniach operacyjnych. Jeden sąd dokładnie w tych samych okolicznościach wyprowadził zupełnie przeciwny wniosek niż drugi – wyżej wymieniony skład sędziowski. Budzi to zastrzeżenie co do niezawisłości sędziów i niezależności sądów oraz podważa zaufanie obywateli do wymiaru sprawiedliwości. Stwarza wrażenie, że wyroki zapadają „na zamówienie”” – ostrzega Szakalicka.

„Niezależenie od tego czy „łapówka” jest kontrolowana, czy rzeczywista, osobom pełniącym funkcje publiczne nie wolno przyjąć korzyści. Uczciwość jako zasada jest fundamentem zaufania obywateli do państwa i poczucia bezpieczeństwa. Wyrok, który zapadł, podważa tą zasadę. Wymierzanie kary urzędnikowi, któremu ustawodawca dał narzędzie do walki z korupcją, skazywanie tego, kto podejmuje czynności w granicach prawa i ściga przestępstwo, jest naruszeniem zasady współżycia społecznego, podważeniem zaufania obywateli do państwa i osłabieniem poczucia bezpieczeństwa” - pisze rzeczniczka.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane