22 października nowa minister spraw wewnętrznych stanęła po raz pierwszy przed posłami z komisji sejmowej. Z kartki czytała o planach resortu. Wśród zaplanowanych inwestycji znalazły się „samoloty bez głowy” dla straży granicznej.
Wiadomo, że chodzi o samoloty bezzałogowe. Czy minister Piotrowska w ogóle wie o czym mówi? Ona być może nie, ale groteskową wpadkę zauważyli internauci, wśród nich także dziennikarze.




