W sierpniu br. Donald Tusk bohatersko walczył z korkami na autostradzie A1. – Obawiamy się nasilenia sierpniowego. Przede wszystkim długiego weekendu zaczynającego się 15 sierpnia i powrotów z wakacji na koniec miesiąca. Przy upale 30 stopni mogłoby dojść do zdarzeń dramatycznych – histeryzował w odpowiedzi na oburzenie Polaków Donald Tusk. Zdecydował również o tym, że bramki mają zostać otwarte we wszystkie weekendy sierpnia. Podobna mobilizacja towarzyszyła w dni wolne związane z uroczystością Wszystkich Świętych. Zatrudnieni byli dodatkowi pracownicy do pobierania biletów. Cały czas czekały na otwarcie bramki rewersyjne, przystosowane do ruchu wjazdowego i wyjazdowego. Niestety dni wolne przed 1 listopada wypadały kilka tygodni przed wyborami samorządowymi. Po drugiej turze, 30 listopada, wszystko wróciło do normy.
Urzędnicy Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju byli widocznie zaskoczeni naszymi pytaniami dotyczącymi autostrady A1 i jej przygotowania na świąteczne natężenie ruchu. Na stronie ministerstwa nie znaleźliśmy żadnego komunikatu. Więcej informacji czerpiemy z witryny zarządcy autostrady AmberOne. Nie są one szczególnie korzystne dla kierowców.
„Zbliżające się święta będą okresem wzmożonego ruchu samochodowego. W związku z tym Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku wspólnie z AmberOne Autostradą A1 i policjantami z Pruszcza Gdańskiego, Tczewa i Starogardu Gdańskiego przeprowadzi działania profilaktyczne, przypominające o obowiązkach kierowców pojazdów na autostradach i drogach ekspresowych” – czytamy w komunikacie.
„Akcja zostanie przeprowadzona na drogach dojazdowych i przy bramkach wyjazdowych z autostrady A1 na terenie Komend Powiatowych w Pruszczu Gdańskim, Starogardzie Gdańskim i Tczewie w dniach od 22 do 24 grudnia. Policjanci będą sprawdzać, między innymi, stan techniczny pojazdów, będą także przypominać kierowcom o obowiązkach dotyczących oznakowania postoju pojazdów na autostradach i drogach ekspresowych” – czytamy dalej. Od zwykłej kontroli akcja policji będzie się różniła tym, że kierowcy, którzy pomyślnie przejdą kontrolę, dostaną upominek. Drudzy zapewne otrzymają prezent zgodny z taryfikatorem mandatów.
Zdaniem Adama Abramowicza z PiSu historia wokół autostrady A1 jak w soczewce pokazuje działania polskiego rządu. – Rząd przeważnie walczy z problemami, które sam stwarza. Mimo że cała Europa odchodzi od bramek, my je wybudowaliśmy. Dzięki stworzeniu problemu, można go wiecznie rozwiązywać i pokazywać ludzką twarz przed wyborami – podkreśla poseł Abramowicz.