Była minister infrastruktury i rozwoju 3 listopada rozpoczęła pracę jako komisarz UE do spraw rynku wewnętrznego, przemysłu i przedsiębiorstw.
Już na wstępie Komisja Europejska wypłaciła jej równowartość dwóch pensji, czyli 174 tys. złotych – informuje „Super Express”. Taki dodatek powitalny otrzymują wszyscy nowi pracownicy, jednak na tym nie koniec.
Bieńkowska może też liczyć na dodatek mieszkaniowy: 13 tys. zł co miesiąc, a jeśli będzie chciała wynająć w Brukseli dom – 2,6 tys. zł. KE wypłaci jej także 2,5 tys. zł miesięcznie na wydatki reprezentacyjne.
Była wicepremier będzie zarabiać miesięcznie 87 tys. zł.