Po meczu finałowym z Brazylią Paweł Zagumny, Krzysztof Ignaczak oraz Mariusz Wlazły oficjalnie poinformowali o zakończeniu kariery w reprezentacji Polski. Zawodnicy podkreślali, że teraz „przyszedł czas na młodych, głodnych sukcesu”.
O ile o zakończeniu reprezentacyjnej kariery Wlazłego, Ignaczaka i Zagumnego w środowisku sportowym mówiło się już od pewnego czasu, o tyle sporym szokiem, przede wszystkim dla kibiców, była informacja, że grę w reprezentacji kończy również Michał Winiarski, który po czterech latach przerwy wrócił do drużyny na Mistrzostwa Świata.
Siatkarz potwierdził te doniesienia na antenie TVP Sport. Odpowiadając na pytanie dziennikarza, czy on również zamierza opuścić narodową kadrę:
- Ja też. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Niepokonanym. (…) To było trudne. Oczywiście, że jest mi szkoda, ale trzeba spojrzeć w przyszłość. Jestem starym zawodnikiem. Czas na młodzież. To może pozwoli nam cieszyć się za dwa lata z medalu olimpijskiego – tłumaczył swoją decyzję Winiarski.