Od ponad czterech lat, co miesiąc, tysiące Polaków spotykają się w Warszawie, dziesiątkach innych miast, w Chicago, Berlinie i Paryżu. Wszędzie tam gdzie biją polskie serca i gdzie nasi rodacy martwią się o przyszłość naszej Ojczyzny. Modlimy się za naszego prezydenta, za polskich generałów i ludzi stanowiących elitę narodu. Dzisiaj do naszej troski i modlitwy dołączają ludzie innych narodowości. O prawdę o smoleńskiej tragedii zaczynają upominać się także Ukraińcy, Litwini, a nawet Holendrzy.

(fot. Zbyszek Kaczmarek)
Tysiące ludzi, razem z nami, domagają się prawdy o losie polskich przywódców. Prawda jest naszą najważniejszą bronią. Totalitarna Rosja, która wielokrotnie atakowała leżące wokół nas państwa, utrzymuje swoją przewagę dzięki kłamstwom i podziałom. Tak jak dwieście lat temu, tak i dzisiaj, udaje się jej ukrywać prawdę tylko dzięki słabości i niezdecydowaniu przywódców zachodnich krajów.
Polski dzisiaj nie stać na słabe i tchórzliwe rządy. Potrzebujemy przywódców na miarę Józefa Piłsudskiego. Potrzebujemy ludzi prawych i odważnych mających taką samą wizję jak Lech Kaczyński. Na czele naszego narodu muszą stanąć politycy zdolni zrealizować testament wolnej Polski, Polski jednoczącej aspirację narodów Europy Środkowej. Tylko taki sojusz jest w stanie uratować pokój i zatrzymać idący ze Wschodu totalitaryzm. Nie pozwólmy podzielić nas rosyjskiej agenturze. Bądźmy razem z naszymi braćmi walczącymi o wolność przeciwko moskiewskiej tyranii.
Zobacz wideo