Pierwsza część konwoju „Pokolenia” dotarła już na Ukrainę. To partia ocieplanych kaloszy i komputery. Buty trafią do Ługańska, w którym stacjonuje zaprzyjaźniony z polskimi wolontariuszami batalion „Ajdar”. Z kolei komputery za kilka dni dojadą do wstającego z wojennych gruzów Słowiańska. – Daj Boże, że będzie jeszcze jak i komu je przekazać. Mamy informację ze Słowiańska, że sytuacja się pogarsza, w mieście jest coraz więcej ludzi ewidentnie wyglądających na byłych bojowników i separatystów – martwi się Jarek Podworski, jeden ze współorganizatorów konwoju.
Do strefy działań wojennych zostaną przekazane samochody, leki oraz artykuły opatrunkowe. – Potrzebujemy jeszcze artykułów spożywczych, środków higieny, umundurowania zimowego, koców, śpiworów oraz leków, takich jak Gripex, Celox, przeciwbólowe, podstawowe antybiotyki – apelują organizatorzy.
Z kolei lista zapotrzebowania na leki dla Polaków z Ukrainy Zachodniej trafiła już do Związku Lekarzy Polskich i będzie realizowana. Leki zostaną dostarczone do naszych rodaków już pod koniec przyszłego tygodnia. Jednocześnie organizatorzy zwracają się o pomoc do przedsiębiorców, którzy mogliby przekazać hurtowe ilości np. artykułów spożywczych. Może to być żywność, której termin ważności do spożycia upływa nie wcześniej niż do końca września. Potrzebne są też duże ilości leków przeciwzapalnych i przeciwgrypowych.
To wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie ofiarność Polaków. Wśród ofiarodawców są oczywiście także czytelnicy „Codziennej” oraz innych mediów Strefy Wolnego Słowa, a także widzowie telewizji Republika. Hojność przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów. – Jestem absolutnie zaskoczony, to wielka rzecz. Nasz konwój będzie poważnym wkładem w pomoc Ukrainie – mówi „Codziennej” Przemysław Miśkiewicz, szef „Pokolenia”. – My tej wojny nie wygramy, muszą to zrobić Ukraińcy, ale zrobimy co w naszej mocy, aby im pomóc.
Wszyscy, którzy chcą wspomóc akcję „Jestem Polakiem – pomagam Ukrainie”, wciąż mogą wpłacać pieniądze na numer konta Stowarzyszenia „Pokolenie”:
89 1050 1214 1000 0023 1985 3707