Auta płonęły m.in. na ulicach: Śniadeckich, Smoluchowskiego, Kartuskiej, Skarpowej, Tarasy i Cygańskiej Górce. Jeszcze nie określono strat. Niektóre z pojazdów spaliły się doszczętnie, inne mają niewielkie uszkodzenia. Jak mówił reporter tvn24, "podpalacze wybierali samochody lepszych marek, nie podpalali starych aut".
Podkom. Aleksandra Siewert z policji w Gdańsku powiedziała TVN24, że pierwsze zgłoszenie dotarło po północy. Funkcjonariusze już przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady. Teraz szukają podpalaczy.
Zobacz zdjęcia spalonych aut