To musiał być spory szok dla szwajcarskich posłów. Ich sekretarka – niejaka Adeline – kręciła amatorskie filmy porno oraz robiła sobie nagie zdjęcia w murach parlamentu. Później wszystko zamieszczała w internecie.
Niektóre nagrania wysyłała prosto ze swojego biura.
Na materiały trafił jeden z pracowników parlamentu, który powiadomił o wszystkim przełożonych.
Ci – po rozmowie z sekretarką – za obopólną zgodą rozwiązali z nią umowę o pracę.