Kurt Meier podczas ostatniej partii szachowej nagle osunął się na ziemię. Niestety, choć podjęto natychmiastową reanimację, nie udało się go uratować – przyczyną śmierci był zawał. Z kolei Uzbek został znaleziony martwy kilka godzin później w pokoju hotelowym.
Norweska policja oraz organizator zawodów uspokajają, że obydwa zgony nie budzą podejrzeń i nie należy ich ze sobą łączyć.
Do podobnego zdarzenia doszło w 2000 roku podczas turnieju w Finlandii. Wtedy na atak serca zmarł szachista Władimir Bagirow.