Kryminalni otrzymali informację, że w mieszkający od kilku miesięcy w Otwocku 24-letni mężczyzna został uprowadzony i jest przetrzymywany w Warszawie, a w zamian za jego uwolnienie zażądano pieniędzy. Z zebranych przez funkcjonariuszy informacji wynikało, że choć pewna suma pieniędzy został już przekazana przez najbliższych mężczyzny, do jego uwolnienia nie doszło.
W Warszawie, podczas policyjnej zasadzki, funkcjonariusze podczas odbioru kolejnej transzy okupu zatrzymali młodego mężczyznę.
Okazało się, że pieniądze z umówionego wcześniej miejsca odebrał sam „poszkodowany”. Mężczyzna przyznał się, że żądanie okupu wymyślił i przeprowadził on sam. 24-latek trafił do policyjnej celi. Teraz grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.