Policjant ścigał traktor… na piechotę. I dogonił
Polscy policjanci muszą sobie radzić, tak jak potrafią. Np. kierownik Referatu Ruchu Drogowego KPP w Choszcznie (woj. zachodniopomorskie) rzucił się w pogoń za traktorem.
Autor: plk
W piątek podczas patrolu asp. sztab. Robert Neryng zauważył traktor z przyczepą, którego kierowca na widok radiowozu gwałtownie skręcił w polną drogę. Traktorzysta nie reagował na świetlne oraz dźwiękowe sygnały i kontynuował jazdę.
Już po przejechaniu kilkudziesięciu metrów głębokie koleiny uniemożliwiły kontynuowanie pościgu radiowozem. Nie namyślając się długo, policjant pobiegł za uciekającym pojazdem, dogonił go i zatrzymał traktorzystę. Mężczyzna w organizmie miał 0,65 promila alkoholu.
Policjantowi udało się dogonić traktor, bo jest byłym wicemistrzem Europy i wielokrotnym mistrzem Polski juniorów w biegach na dystansie 800 i 1500 metrów. Co by jednak było, gdyby traktorzysta uciekał przed mniej wysportowanym funkcjonariuszem?
Autor: plk
Źródło: szczecin.kwp.gov.pl,niezalezna.pl