Europarlamentarzystka PiS zareagowała na list otwarty Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, która wskazuje, że według danych Ministerstwa Zdrowia dokonano 752 aborcji, a według Funduszu Zdrowia 1207.
Los 455 dzieci jest nieznany, bo Ministerstwo i NFZ, nie udzieliło merytorycznej odpowiedzi w tej sprawie, choć od zgłoszenia minęło prawie dwa miesiące.
– Ta rozbieżność w liczbach jest dość znacząca, ona może wskazywać na wielki bałagan w państwowych urzędach. Skoro ważne resorty pokazują różne liczby dotyczące poważnego problemu, to albo jest to bałagan, albo nastąpiło wyłudzenie środków z NFZ na przeprowadzenie tego niegodnego zabiegu – tłumaczyła Jadwiga Wiśniewska w Radiu Maryja.
Rozgłośnia zwraca uwagę, że do podobny przypadek miał miejsce w Wielkiej Brytanii. Tamtejszy parlament jednak zareagował natychmiast i powołał komisję śledczą, która ma wyjaśnić nieścisłości w statystykach.