Według portalu Autoklub, samochód uderzył w barierę i został poważnie uszkodzony. Aby wydobyć polskiego kierowcę z rozbitego auta, trzeba było rozciąć karoserię. Zawodnik teamu Lotos Renault GP był przytomny, rozmawiał z lekarzami, ale został przewieziony do szpitala. Pilotowi Jakubowi Gerberowi nic się nie stało. Po wypadku odcinek specjalny został przerwany. "Jestem OK" - poinformował na Facebooku Jakub Gerber, który towarzyszy Kubicy w drodze do szpitala.
Informacje na temat zdrowia naszego kierowcy są sprzeczne. Jak podaje strona internetowa dziennika "Savona News" Robert Kubica odniósł kilka złamań, m.in. nogi w kilku miejscach, w tym kości udowej. Z kolei włoska agencja ANSA pisze, że jest ciężko ranny i grozi mu amputacja dłoni. Wypadek stawia pod dużym znakiem zapytania start Kubicy w F1.
Robert Kubica w przerwach między sezonami Formuły 1 bierze udział w innych rajdach. W tym roku, podobnie jak dwa lata temu, Polak wystartował w aucie należącym do włoskiej stajni DP Autosport. Poprzednio jeździł Renault Clio R3. Nasz reprezentant zawsze otrzymywał zielone światło od teamu w kwestii jego startów w rajdach samochodowych. Inne zespoły nie zezwalają na takie praktyki. Np. kierowcy Red Bulla mają zakaz jeżdżenia w innych konkurencjach, ponieważ uważane są one za "podejmowanie zbędnego ryzyka".