- To fatalny minister w fatalnym rządzie - mówił na konferencji prasowej PiS szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Minister Klich ponosi współodpowiedzialność polityczną za katastrofę smoleńską, ale zakres jego odpowiedzialności jest dużo szerszy - dodał Błaszczak.
Wniosek Prawa i Sprawiedliwości przedstawił poseł niezrzeszony, Ludwik Dorn. Przypomniał on, że za kadencji ministra Kicha w katastrofach lotniczych
zginęło 121 osób. - W czarnej serii katastrof, Bryzy, Mi-24, CASY i Tu-154 zginęło, w latach 2008-2010, 121 osób. Zginęła elita Rzeczpospolitej i prawie całe dowództwo sił powietrznych. Bogdan Klich odpowiada także za fatalny stan szkolenia
pilotów, za sytuację w 36. pułku oraz spóźnione zakupy dla wojska - przypominał Dorn.
Dorn zaznaczył, że mając jakiekolwiek pojęcie o Rosji, należało się spodziewać, że w sprawie raportu Rosja "idzie na ostro, na twardo" i wszyscy ministrowie, łącznie z premierem, powinni być przygotowani ma odpowiedź wobec zarzutów strony rosyjskiej
. PiS podkreśla, że Klich milczał, gdy w świat poszła informacja, że do katastrofy doprowadzili poddani presji psychologicznej polscy piloci i pijany generał.