Już do przerwy było 4:0 po trzech bramkach Marka Saganowskiego i Michała Kucharczyka. Po przerwie kolejne trafienie dołożył Miroslav Radovic, co już kompletnie spuściło powietrze ze skompromitowanych Wrocławian. Rok zmienił więc wszystko.
12 miesięcy temu to Sebastian Mila i spółka świętowali na rynku we Wrocławiu i śpiewali niecenzuralne piosenki w kierunku do Legii. Teraz musieli sami patrzeć, jak Legioniści niszczą ich na boisku i bawią się z powodu zdobycia mistrzostwa.
W Warszawie z kibicami żegnali się Michał Żewłakow, Dickson Choto, Daniel Ljuboja czy Tomasz Kiełbowicz. Ten pierwszy z Warszawie ma zostać dyrektorem sportowym odpowiedzialnym za wzmocnienie Legii przed eliminacjami do Ligi Mistrzów.
Czy Legioniści w końcu przełamią złą passę polskich drużyn i awansują do tych elitarnych rozgrywek? Szanse są duże, Legia nawet meczem ze Śląskiem pokazała, że jest najsilniejszym polskim mistrzem od lat.
Z ekstraklasy mimo zwycięstwa z Piastem Gliwice spadł GKS Bełchatów.
Bramki: 1:0 Marek Saganowski (13), 2:0 Marek Saganowski (15), 3:0 Marek Saganowski (32-karny), 4:0 Michał Kucharczyk (39), 5:0 Miroslav Radovic (62).
Żółta kartka - Legia Warszawa: Jakub Kosecki. Śląsk Wrocław: Łukasz Gikiewicz, Tadeusz Socha.