Trasy, na których zamiast pociągów jeżdżą autobusy to: Bielsko-Biała - Wadowice, Czechowice-Dziedzice - Wodzisław Śl., Pszczyna - Rybnik - Wodzisław Śl. oraz Lubliniec – Częstochowa.
Wczoraj, po zakończonym remoncie torów, niektóre pociągi wróciły na odcinek Sosnowiec-Sławków. Kursują tam naprzemiennie z autobusami, a powstała rezerwa autobusowa jest wykorzystywana do zapewnienia ciągłości i rozładowania ruchu w okresie świątecznym.
Utrudnienia na śląskiej kolei trwają od 9 grudnia – gdy całość przewozów w regionie przejęła samorządowa spółka Koleje Śląskie. Z powodu kłopotów z taborem, awarii oraz błędów organizacyjnych firma nie poradziła sobie z pełną realizacją przygotowanego przez siebie rozkładu jazdy.
W połowie ubiegłego tygodnia udało się ustabilizować sytuację, oznaczało to jednak m.in. wprowadzenie na części linii komunikacji zastępczej, a na kilka tras międzywojewódzkich wróciły Przewozy Regionalne. Liczba połączeń, na których realizowana jest komunikacja zastępcza stopniowo maleje - w początkowych dniach nie kursowało ok. 92 pociągów.