Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Uzdrowiska za bezcen

Ministerstwo Skarbu Państwa wyprzedaje uzdrowiska niemal za bezcen, bez gwarancji, że będą prowadziły działalność leczniczo-rehabilitacyjną.

Autor:

Ministerstwo Skarbu Państwa wyprzedaje uzdrowiska niemal za bezcen, bez gwarancji, że będą prowadziły działalność leczniczo-rehabilitacyjną. Odmawia także ich komunalizacji na rzecz samorządów lokalnych. Prywatyzowane są nawet te uzdrowiska, które przynoszą zyski. Prawo i Sprawiedliwość domaga się, aby rząd wstrzymał tę prywatyzację.

Rząd za bezcen sprzedaje perły polskiego lecznictwa uzdrowiskowego, żeby za wszelką cenę zmniejszyć budżetową dziurę – mówi posłanka Barbara Bartuś (PiS), która protestuje przeciwko kończącej się w przyszłym tygodniu prywatyzacji Uzdrowiska Wysowa SA. Zdaniem parlamentarzystki PiS‑u sprzedaż tego dobrze prosperującego zakładu leczenia uzdrowiskowego jest skandalem.

Spółka Uzdrowisko Wysowa ma bowiem koncesję na wydobycie wód leczniczych. Dzięki temu od lat utrzymuje się w czołówce spółek osiągających najlepsze wyniki finansowe w branży uzdrowiskowej. Odprowadza też dywidendę do skarbu państwa. – Jeśli Ministerstwo Skarbu Państwa sprzeda uzdrowisko, zyski będzie czerpał prywatny inwestor, a nie budżet państwa – uważa posłanka Bartuś. Jej zdaniem, prywatyzacja uzdrowiska zachwieje równowagę w dostępie innych zakładów leczniczych do wód zdrojowych, a nowy właściciel zmonopolizuje ich dostawy i podwyższy ceny.

Politycy PiS‑u domagają się od rządu wstrzymania sprzedaży uzdrowisk, wskazując na efekty zakończonych już prywatyzacji. Jedną z najbardziej skandalicznych była sprzedaż spółki Uzdrowisko Konstancin-Zdrój.

Jak opisywaliśmy przed rokiem, MSP zdecydowało o prywatyzacji uzdrowiska, ustalając cenę wyjściową na 8,5 mln zł. Wywołało to burzę i protesty władz samorządowych Konstancina i Piaseczna, które oceniły wartość spółki na 150–200 mln zł. Ich zdaniem cenę nominalną obniżono celowo, żeby uzdrowisko sprzedać poniżej jego rzeczywistej wartości. – Jeśli kupiec przebije cenę nominalną dziesięciokrotnie, to ministerstwo pochwali się sukcesem, ale faktycznie sprzeda spółkę niekorzystnie dla skarbu państwa – mówił wtedy wicestarosta Marek Gieleciński.

Jego przewidywania okazały się trafne. Uzdrowisko Konstancin-Zdrój sprzedano za 75 mln zł firmie Uzdrowiska Polskie Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych. Fundusz powołały Nałęczowskie Towarzystwo Inwestycyjne SA oraz Bank Polskiej Spółdzielczości. Przez rok inwestor nie zrobił jednak nic dla poprawy sytuacji uzdrowiska. – Mamy tylko deklarację, że nowy właściciel będzie kontynuował leczenie uzdrowiskowe – mówi dziś Gieleciński.

Jego zdaniem korzystniejsze byłoby przejęcie uzdrowiska przez samorząd. O skomunalizowanie Uzdrowiska Wysowa zabiega lokalny samorząd, który chce utrzymać miejsca pracy i działalność leczniczo-rehabilitacyjną. – Minister skarbu twierdzi w mediach, że popiera starania samorządowców i pracowników uzdrowisk zmierzające do przejmowania ich przez samorządy, ale jednocześnie prowadzi pośpieszny proces prywatyzacji i wyklucza przekazanie ich lokalnej społeczności – mówi posłanka Bartuś.

Autor:

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska