Pismo "Szósty Zmysł" okazało się całkowitą klapą, a wcześniej skompromitowało spółkę Agora. Przypomnijmy, że jeszcze niedawno wydawana przez nią "Gazeta Wyborcza" atakowała katolicki miesięcznik "Egzorcysta" za publikowanie "bredni". "Tego rodzaju teksty w XXI w. ktoś napisał, opublikował, a co gorsza pobłogosławił" - oburzała się "Wyborcza" na teksty o egzorcyzmach.
Jednocześnie na stronach internetowych Agory w następujący sposób reklamowano pierwszy numer pisma "Szósty Zmysł": "W pierwszym numerze czytelnicy znajdą tekst o telepatii i breatharianizmie - odżywaniu się energią świetlną, podpowiedzi, jak trafić szóstkę w lotto i jak żyć w rytmie kalendarza księżycowego, a także artykuł o tym, czy sprawdzą się przepowiednie o końcu naszej cywilizacji".
Wiedza o tym, jak wygrać szóstkę w lotto, może niedługo przydać się samemu kierownictwu Agory, bo - jak informuje portal WirtualneMedia.pl - „Szósty Zmysł” to już trzeci z magazynów Agory wprowadzonych w 2012 r. na rynek, który po kilku wydaniach przestaje się ukazywać. Latem Agora zawiesiła wydawanie kwartalnika „Filmowy. Magazyn do czytania”. Z kolei w październiku br. zapadła decyzja o zamknięciu miesięcznika dla kobiet „Happy1”. Ostatnio Agora zdecydowała też o zawieszeniu wydawania dwóch tygodników z ogłoszeniami motoryzacyjnymi: „Auto Bit” i „Auto Biznes” . Co więcej - strata operacyjna grupy Agory w III kwartale 2012 r. wyniosła 10 mln zł, podczas gdy rok wcześniej firma miała 8 mln zł zysku.
