Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Seremet pogroził palcem. Ale co dalej?

Afera Amber Gold wybuchła wiele tygodni temu, ale prokurator generalny Andrzej Seremet dopiero dzisiaj zabrał głos na ten temat. I bardzo krytycznie ocenił działania śledczych z Gdańska.

Autor:

Afera Amber Gold wybuchła wiele tygodni temu, ale prokurator generalny Andrzej Seremet dopiero dzisiaj zabrał głos na ten temat. I bardzo krytycznie ocenił działania śledczych z Gdańska. Tym samym potwierdził informacje „Gazety Polskiej Codziennie”, która wielokrotnie informowała o nieprawidłowościach w pracy prokuratorów zajmujących się tą sprawą.

Wniosek o dymisję szefa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz oraz wnioski o dyscyplinarki dla opieszale prowadzących i nadzorujących postępowanie dotyczące Amber Gold - takie decyzje podjął prokurator generalny Andrzej Seremet, który poinformował o tym na konferencji prasowej, w trakcie której przedstawiono kalendarium wniosków Komisji Nadzoru Finansowego do prokuratury w sprawie Amber Gold. Prokuratura - jak mówił Seremet - najpierw odmówiła śledztwa, po uchyleniu tej decyzji przez sąd postępowanie umorzyła (to także zostało uchylone), a następnie podjęto decyzję o zawieszeniu dochodzenia i zwlekano z jego odwieszeniem.

Decyzje procesowe prokuratury zapadające w tej sprawie w latach 2009-11 Seremet uznał za "nietrafne merytorycznie". Jak mówił, wiele faktów świadczy o "niedoskonałości" pracy prokuratury w tej sprawie. Nie ma obecnie sygnałów, by te nieprawidłowości wyniknęły z jakichkolwiek nacisków na tę prokuraturę.
- Opóźnienia nie wynikały ze złej woli, a raczej z braku profesjonalnego podejścia gdańskich prokuratorów, oraz braku wyobraźni - ocenił.

Seremet oświadczył, że zwróci się do Krajowej Rady Prokuratury o wyrażenie zgody na odwołanie prokuratora rejonowego Gdańsk-Wrzeszcz "z powodu nienależytego wypełniania obowiązków służbowych".

Jak przypomniał, już w połowie sierpnia zdecydował o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec m.in. prokuratora referenta prowadzącego sprawę w Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz, a także dwóch na przestrzeni lat szefów Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz. Badana pod kątem dyscyplinarnym jest też praca prokuratora z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku nadzorującego jednostkę z Wrzeszcza, który miał z kilkumiesięcznym opóźnieniem przekazać tam decyzję wyższego szczebla o odwieszeniu zawieszonego śledztwa.

Decyzją Seremeta prokurator okręgowy w Gdańsku ma też osobiście nadzorować śledztwo w sprawie Amber Gold prowadzone w tej prokuraturze.
- Czynię go za to osobiście odpowiedzialnym - podkreślił szef prokuratury. Ponadto, prokurator apelacyjny ma nie rzadziej niż co miesiąc informować go o efektach śledztwa.



Autor:

Źródło:

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska