Sąd w przypadku artykułu "Śpioch" nie dopatrzył się winy u dziennikarki, która wygrała z Kaczmarkiem - byłym ministrem spraw wewnętrznych - już drugi proces dotyczący tego tekstu.
Na procesie rozpatrywano także drugi artykuł Doroty Kani. Za tekst ten dziennikarka została ukarana grzywną w wysokości 200 zł.
- Będę oczywiście odwoływała się od tego rozstrzygnięcia. Z uwagi na to, że proces był niejawny, nie mogę mówić o szczegółach. Natomiast cieszę się, że sąd po raz drugi uznał, że nie popełniłam przestępstwa, publikując tekst "Śpioch" - mówi nam Dorota Kania.
Przypomnijmy, że nazwisko dziennikarki oraz Jerzego Jachowicza zostało wymienione w najnowszym raporcie Departamentu Stanu USA. Dorota Kania i Jerzy Jachowicz zostali w nim wymienieni jako jaskrawy przykład naruszenia wolności słowa w Polsce.
