- Jaka będzie moja ostateczna decyzja, będę mówił po tym, jak zapoznam się z finalnym produktem trudnej pracy rządowej i parlamentarnej - zastrzegł w rozmowie dziennikarzami w Porto w Portugalii, gdzie przebywa z oficjalną wizytą.
Prezydent był pytany, czy jego zdaniem jeszcze w maju projekt reformy emerytalnej trafi na jego biurko, o czym wspominał premier Donald Tusk. - Jeśli premier ma podstawy sądzić, że przez parlament to (projekt reformy emerytalnej) przejdzie, to ja nie widzę powodu, bym dzisiaj mówił o tym, że będę chciał cokolwiek opóźniać. Wręcz odwrotnie. Uważam, że dobrze jest wykonywać pracę szybko, ale ważne jest, by wykonywać ją jak najlepiej - odpowiedział Komorowski.
Rząd dziś zaakceptował projekt zmian w systemie emerytalnym. Według premiera Donalda Tuska jeszcze dziś zostanie on przekazany do Sejmu. Marszałek Sejmu Ewa Kopacz zapowiedziała już, że Sejm w przyszły czwartek zajmie się tą rządową propozycją.

