To, że nie celebrujemy jej już równie intensywnie jak kilka lat temu, jest naturalną koleją rzeczy. Jednocześnie jednak jako społeczeństwo zapominamy o tym, co przekazał nam Jan Paweł II i jakie zadania nam pozostawił. Istotne są szczególnie trzy.
Ewangelizacja Europy. Tymczasem to raczej my kopiujemy laicyzację z Zachodu. Obrona życia jako problem polityczny nadal jest kwestią właściwie ignorowaną. Wreszcie zadanie ewangelizacji samej Polski. Ciągle brak nam odwagi i dynamiczności Jana Pawła II. W tej perspektywie trzeba stwierdzić, że nadal nie zdołaliśmy sprostać wyzwaniom, które przed nami postawił nasz Ojciec Święty.
Tekst ukazał się w aktualnym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"
