Szef ZNP zapytany został w poniedziałek w RMF FM o nieobowiązkową w tym roku lekcję zdrowia seksualnego wyjętą z przedmiotu edukacja zdrowotna.
– Uważam, że edukacja zdrowotna w tym najszerszym spektrum swoich treści powinna być realizowana w całości, a nie tworzyć kadłubowe dziwolągi, w których edukacja seksualna zostaje wyjęta z całego zakresu przedmiotu i realizowana oddzielnie – powiedział Broniarz.
Ocenił wprowadzone rozwiązanie jako „porażkę rządu”. – Nie ma zrozumienia dla sytuacji, w której edukacja zdrowotna pozbawiona jest dyskusji o edukacji seksualnej – zaznaczył prezes ZNP.
Jeśli ktoś mi mówi, że załatwi to rodzina, to jest to obskurantyzm. Nie jest prawdą, że matka będzie rozmawiała ze swoim synem na temat jego dojrzałości seksualnej i że gotowa jest wszelkie te problemy rozstrzygać w zaciszu pokoju. Od tego jest szkoła, a nie komputer, internet, trzepak czy koledzy z podwórka. Najlepiej, gdyby dziecko mogło się z tym tematem zapoznać w szkole
– powiedział prezes ZNP.
Zwrócił uwagę, że edukacja seksualna jest integralną częścią szeregu tematów dotyczących troski o własne zdrowie psychiczne i fizyczne, które są w ramach programu edukacji zdrowotnej.
Edukacja zdrowotna wkracza do szkół
W roku szkolnym 2026/2027 w planach lekcji znajdzie się nowy przedmiot obowiązkowy – edukacja zdrowotna. Nie jest on jednak nowością w szkole – w ubiegłym roku szkolnym zastąpił wychowanie do życia w rodzinie. Chętni uczniowie mogli wówczas chodzić na nieobowiązkowe zajęcia. Od 1 września 2026 r. obligatoryjna dla wszystkich uczniów edukacja zdrowotna będzie nauczana w szkole podstawowej po jednej godzinie tygodniowo w klasach IV-VIII (w klasie VIII zajęcia będą realizowane nie dłużej niż do końca stycznia). W każdym roku szkolnym wymiar godzin zajęć edukacji zdrowotnej zmniejsza się o jedną godzinę w każdej z klas IV-VI; o dwie godziny w każdej z klas VII i VIII.
W szkołach ponadpodstawowych (liceum ogólnokształcącym, technikum i branżowej szkole I stopnia) – w wymiarze po jednej godzinie tygodniowo w dwóch wybranych przez dyrektora szkoły klasach (I i II albo II i III albo I i III), ale w każdym roku szkolnym, w którym są realizowane zajęcia edukacji zdrowotnej, wymiar godzin tych zajęć zmniejsza się o trzy godziny w każdej z klas.
Jak wyjaśnił resort edukacji, godziny, o które pomniejszono wymiar godzin obowiązkowych zajęć, będą przeznaczone na realizację nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej – zdrowia seksualnego. W szkołach podstawowych w klasach IV-VI zajęcia te będą realizowane w wymiarze po jednej godzinie w roku szkolnym, a w klasach VII i VIII – w wymiarze po dwie godziny w roku szkolnym. W szkołach ponadpodstawowych – w wymiarze po trzy godziny w roku szkolnym w dwóch klasach (I i II albo II i III albo I i III).
Nieobowiązkowe zajęcia nie będą podlegały ocenie i nie wpłyną na promocję ucznia do następnej klasy czy ukończenie szkoły.
O udziale w nich zdecydują rodzice ucznia lub sam uczeń – jeżeli jest pełnoletni. Uczeń niepełnoletni nie będzie chodził na zajęcia, jeśli rodzice złożą dyrektorowi szkoły pisemną rezygnację. Pełnoletni musi to zrobić sam.