Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Jachowicz o roli Cichockiego w rządzie Tuska

Bezwzględna lojalność, miękki kark, ślepe wykonywanie poleceń swojego patrona, a nawet spełnianie niewypowiedzianych jeszcze przez niego oczekiwań, całkowita dyskrecja, brak własnych ambicji polityczn

Autor:

Bezwzględna lojalność, miękki kark, ślepe wykonywanie poleceń swojego patrona, a nawet spełnianie niewypowiedzianych jeszcze przez niego oczekiwań, całkowita dyskrecja, brak własnych ambicji politycznych, no i ciągłe schlebianie – to zestaw niezbędnych cech, aby przy Donaldzie Tusku zajść wysoko. Bardzo wysoko. Tak jak to zrobił Jacek Cichocki.

Przy tym nie przekreślam sprawności intelektualnej Cichockiego ani jego talentów językowych. Mówię przede wszystkim o właściwościach charakteru. A ściśle, o braku właściwości. Spotkałem w życiu kilka podobnych osobowości. Najpełniej ich naturalne predyspozycje rozwijają się w cieniu przywódców czy liderów o despotycznych skłonnościach. Kiedy tacy ludzie na siebie wpadną, szybko stają się sobie niezbędni.

Brudne obowiązki

Dziś Cichocki jest najpotężniejszym ministrem w ekipie Tuska. Odpowiada za policję, więc w zasięgu jego ręki jest wiele tajemnic kryminalnych, w tym korupcyjnych, płynących z CBA. Prawdziwą skarbnicą tajemnej wiedzy, w gruncie rzeczy tej najważniejszej, są służby specjalne, cywilne i wojskowe, nad którymi Cichocki ma kontrolę.

Prof. Andrzej Zybertowicz twierdzi, nie bez racji, że dziś ten ma władzę, kto ma reglamentowaną wiedzę, a taką są tajne informacje służb z najróżniejszych dziedzin, w tym polityczne, finansowe i biznesowe.

Choć Cichocki oficjalnie nie należy do Platformy, to zakres uprawnień i możliwości wpływania na najistotniejsze sprawy zapewniają mu nawet silniejszą pozycję, niż w apogeum swojej władzy w partii miał Grzegorz Schetyna. Splendory, zaszczyty, ogromna władza, ale nie zapominajmy – także obowiązki. Zaczęło się od brudnych obowiązków. Wyczyszczenia do dna wszystkich ważnych miejsc w resorcie spraw wewnętrznych z ludzi Schetyny. Na opróżnione miejsca Cichocki wsadził swoich kumpli, choć w nowej roli są dyletantami.

Łajdactwo Cichockiego

Jak ważną rolę w rządzie Tuska pełni Cichocki, pokazują ostatnie godziny. I to jak szybko chwyta wiatr w żagle, aby płynąć tym samym kursem i w podobnym stylu co partia, której wiernie służy. Cichockiemu po przejęciu schedy po Jerzym Millerze przypadł trudny fragment sprawy smoleńskiej – fatalne zabezpieczenie wyprawy przez BOR. Opinia biegłych przygotowana na zamówienie prokuratury wylicza 20 istotnych uchybień, które wpłynęły na obniżenie bezpieczeństwa osób chronionych. Wśród nich eksperci prokuratury wymienili m.in. brak wcześniejszego rozpoznania na lotnisku w Smoleńsku i wyznaczenie do pracy funkcjonariuszy bez doświadczenia w działaniach poza granicami Polski.

Dziś Cichocki toruje drogę do rozmycia zarzutów, podobnie jak to zrobiła PO przy aferze hazardowej. Najpierw zaapelował, żeby nie komentować tej sprawy, póki prokuratura nie zakończy postępowania. Następnie niby mimochodem napomknął, że kontrola NIK-u wykazała, iż również w latach 2005–2010 miały miejsce podobne uchybienia. Wreszcie sięgnął po argument poniżej pasa, mówiąc, że „krytyczne głosy naruszają cienką granicę przyzwoitości, gdyż dotyczą funkcjonariuszy, którzy zginęli w katastrofie”. To czyste łajdactwo ze strony Cichockiego. Wiadomo powszechnie, że prokuratura ocenia działania kierownictwa BOR-u, a nie zwykłych funkcjonariuszy, którzy wykonywali rozkazy swoich najwyższych przełożonych.

Zdany egzamin

Przypomnę jeszcze, że egzamin wstępny do późniejszych awansów Cichocki zdał dwa lata temu podczas przesłuchań przed sejmową komisją hazardową. Zeznał wówczas, że wbrew temu, co twierdzi Mariusz Kamiński, podczas spotkania z premierem na wyraźne pytanie Tuska, czy są dowody na popełnienie przestępstwa, stwierdził, że nie ma. Człowiek bez właściwości, nigdy nie zawodzi szefa.


Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska