Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tomczykiewicz strażnikiem Pawlaka

Potwierdzają się informacje „Codziennej”, że Waldemar Pawlak powoli traci władzę. Nie kontroluje już samodzielnie sektora energetycznego, bo dostał nowego zastępcę w Ministerstwie Gospodarki.

Autor:

Potwierdzają się informacje „Codziennej”, że Waldemar Pawlak powoli traci władzę. Nie kontroluje już samodzielnie sektora energetycznego, bo dostał nowego zastępcę w Ministerstwie Gospodarki. Tomasz Tomczykiewicz nie zna się ni w ząb na energetyce, ale jest wiernym druhem Donalda Tuska.

Szef ludowców znów został przez premiera zagoniony do narożnika, tym razem w kwestii energetyki. Powołanie Tomasza Tomczykiewicza, byłego przewodniczącego klubu PO, na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki jest kolejnym krokiem Tuska w osłabieniu wpływów Pawlaka. Tomczykiewicz ma się zająć w resorcie gospodarki energetyką i górnictwem.
Ponad miesiąc Tusk i Pawlak spierali się o to stanowisko. – Żaden nie chciał ustąpić. Wygrał silniejszy – mówi osoba z otoczenia wicepremiera.

Innego naszego rozmówcę zaskakuje nie tyle fakt, że PO postawiła na swoim, lecz to, że wybrano akurat Tomczykiewicza.

- Ten ruch kadrowy Tuska wskazuje albo na bardzo krótką ławkę fachowców w Platformie, albo na klasycznie polityczne posunięcie. Tomczykiewicz i energetyka nie mają ze sobą właściwie nic wspólnego – mówi jeden z polityków PiS-u, dobrze znający nowego wiceministra.

Ta nominacja zaskoczyła nawet posłów samej Platformy. To kolejny ruch kadrowy, który dowodzi, że chociaż Donald Tusk „oddał” liderowi ludowców resort gospodarki i tym samym władzę nad energetyką, to tak naprawdę zwycięstwo Pawlaka jest pozorne.

– Tomczykiewicz ma pilnować Pawlaka, żeby nie wywinął jakiegoś numeru. To wierny druh Tuska. Ma powymieniać w spółkach skarbu państwa ludzi Pawlaka na ludzi Tuska – mówi poseł PO z władz tej partii.

Cały artykuł został opublikowany w dzisiejszym numerze „Gazety Polskiej Codziennie”

Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Polska