Na całej trasie od Dworca Letniego (gdzie 27 grudnia 1918 przybył do Poznania Ignacy Jan Paderewski) do Placu Wolności kibice odpalą race.
Liczymy, że uda nam się zrobić efektowne widowisko i co roku 27 grudnia będziemy bardzo hucznie obchodzić rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego - powiedział Radiu Merkury Marcin Kawka, rzecznik Wiary Lecha.
Race zapłoną punktualnie o godzinie 17:30. Podobnie jak w ubiegłym roku kibice zapalą znicze w kilkuset miejscach pamięci w całej Wielkopolsce. Apelują też o wywieszanie flag powstańczych.
Polacy, którzy w 1918 roku wystąpili zbrojnie, wywołując Powstanie Wielkopolskie, domagali się powrotu ziem zaboru pruskiego do Polski, która w tym czasie umacniała swą niepodległość. Powstanie zakończyło się zwycięstwem. Dzięki niemu, Wielkopolanie zyskali wolność, a ziemie stanowiące kolebkę państwowości polskiej wróciły do Macierzy. W 2008 roku, Sejm przyjął uchwałę, w której oddano hołd Wielkopolanom i zaznaczono, że powstańcy wielkopolscy "pozostaną w naszej historii przykładem patriotyzmu, miłości ojczyzny i gotowości służenia jej w każdej potrzebie".
Powstanie Wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 roku, w reakcji na demonstracje Niemców sprzeciwiających się wizycie w Poznaniu polskiego pianisty i działacza niepodległościowego Ignacego Paderewskiego. Pod koniec grudnia powstańcy ruszyli do ataku w całej Wielkopolsce. Walki toczyły się do stycznia 1919 roku. Do połowy tego miesiąca powstańcy wyzwolili niemal całą Wielkopolskę, która znalazła się w granicach Rzeczypospolitej. Zachodnie granice państwa ukształtowały się korzystniej, niż zakładano pierwotnie. Powstanie ogarnęło teren liczący około 25 tysięcy kilometrów kwadratowych, na którym żyło prawie 2 miliony ludności. W szczytowym momencie działań armia powstańcza liczyła 72 tysiące dobrze wyposażonych żołnierzy.