Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

18-latek utonął na jeziorze Juksty. Tragiczny finał przejażdżki rowerem wodnym

W środę zostanie wszczęte śledztwo w sprawie śmierci 18-latka, który utonął w jeziorze Juksty – poinformowała mrągowska prokuratura. Nastolatek był poszukiwany po wywróceniu się roweru wodnego. Dwaj płynący z nim koledzy samodzielnie dotarli do brzegu, a jednego podjęli z wody strażacy.

Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek rano. Ciało 18-latka odnaleziono na dnie jeziora po trwających ponad osiem godzin poszukiwaniach. Jak przekazała w środę policja, został już zidentyfikowany przez osobę z najbliższej rodziny.

Prokurator rejonowa w Mrągowie Bogusława Pidsudko-Kaliszuk powiedziała PAP, że w środę po otrzymaniu materiałów sprawy od policji zostanie wszczęte śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny i okoliczności śmierci 18-latka. – Prokuratura będzie badała również to, czy do śmierci tego młodego mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie – wskazała.

Według dotychczasowych ustaleń, czterej nastolatkowie w wieku 18-19 lat pływali rano rowerem wodnym po jeziorze Juksty w okolicach Śniadowa. W trakcie przesiadania się, gdy zamieniali się miejscami, doszło do wywrotki.

Dwóm osobom udało się dopłynąć do brzegu. Jedna trzymała się roweru wodnego i została podjęta z wody przez strażaków. Czwarta tych osób, 18-latek, nie dopłynął do brzegu.

Jak mówił PAP asp. Rafał Syczew z mrągowskiej policji, cała czwórka to tegoroczni maturzyści, mieszkańcy woj. mazowieckiego, którzy przyjechali wypocząć na Mazurach.

W prowadzonych na jeziorze poszukiwaniach 18-latka brali udział m.in. strażacy z Mrągowa, Giżycka i Olsztyna. Służby wykorzystywały specjalistyczny sprzęt, w tym sonary i drony. Nurkowie znaleźli ciało poszukiwanego na głębokości 24 m, około stu metrów od brzegu, w miejscu wskazanym przez sonar.

Policja podała, że młodzi mężczyźni płynący rowerem wodnym nie mieli na sobie kapoków ani kamizelek ratunkowych. Przekazała również, że dwie osoby - z trójki uratowanej po wywrotce roweru - znajdowały się w stanie nietrzeźwości (tj. powyżej 0,5 prom.), a jedna - po użyciu alkoholu (poniżej 0,5 prom.).

Według policyjnych danych, na Warmii i Mazurach utonęło w tym roku 11 osób, ale zdarzenie na jeziorze Juksty było pierwszym utonięciem związanym z wypoczynkiem nad wodą. W ubiegłym roku w regionie utonęło 45 osób, z czego 17 w sezonie wakacyjnym.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska