Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Szczyt kompromitacji

Rząd Tuska i MSZ nie przygotowali szczytu Partnerstwa Wschodniego we właściwy sposób, - mówią politycy PiS. Jak podkreślają, to, że wschodni partnerzy UE odmówili podpisania deklaracji ws.

Autor:

Rząd Tuska i MSZ nie przygotowali szczytu Partnerstwa Wschodniego we właściwy sposób, - mówią politycy PiS. Jak podkreślają, to, że wschodni partnerzy UE odmówili podpisania deklaracji ws. Białorusi jest „kompromitacją polskiej dyplomacji”.

Na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Warszawie kraje UE przyjęły w piątek specjalną deklarację potępiającą łamanie praw człowieka i demokracji na Białorusi. Wschodni partnerzy odmówili jej podpisania. Białoruś całkowicie zbojkotowała szczyt.

- To, że to nie jest sukces jest bardzo smutne. Ten sukces byłby w interesie bardzo wielu ludzi, szczególnie tych na Wschodzie, także w interesie Polski. Tego rodzaju deklaracje, jak ta, która nie została przyjęta, trzeba przygotowywać przez długi czas i robić to profesjonalnie, a nie na zasadzie uprawiania propagandy zamiast polityki - powiedział podczas konferencji prasowej w Kielcach prezes PiS Jarosław Kaczyński.

- Mamy do czynienia z kolejną porażką i kolejnym pokazem, że polską politykę zagraniczną prowadzą ludzie po prostu do tego nieprzygotowani. Wystarczy poczytać twittery pewnego pana, żeby mieć kolejną weryfikację, że lepiej, aby czym innym się zajął - dodał.

Rzecznik PiS Adam Hofman powiedział natomiast na konferencji prasowej w Warszawie, że szczyt Partnerstwa Wschodniego miał być sukcesem, a - zdaniem posła - okazał się „katastrofą”.

- Brak konkluzji Partnerstwa Wschodniego co do Białorusi jest rzeczą smutną z punktu widzenia Polski jako organizatora szczytu, jest rzeczą, która kompromituje polską dyplomację, bo okazuje się, że minister Sikorski i rząd Donalda Tuska tego szczytu nie przygotowali we właściwy sposób - powiedział z kolei szef sztabu wyborczego PiS Tomasz Poręba.

Wiceszef PiS Adam Lipiński uważa, że rząd Tuska doprowadził do „regresu polityki wschodniej”, czego przykładem był przebieg piątkowego szczytu. - Jeśli chodzi o naszą politykę wobec Białorusi, rejestrujemy mnóstwo tego typu porażek. Bardzo często nie mówi się o tym głośno, żeby nie szkodzić działaczom demokratycznym na Białorusi - uznał.

Lipiński podkreślił, że za rządów PiS udało się m.in. uruchomić Radio Racja, telewizję Biełsat, rozpocząć program stypendialny umożliwiający studiowanie w Polsce relegowanym z białoruskich uczelni studentom. - Oczekiwałbym od rządu Donalda Tuska, żeby miał tego typu sukcesy na swoim koncie. Jedynym sukcesem, który miał być na koncie premiera Tuska, miało być Partnerstwo Wschodnie, a czym ono się kończy dzisiaj widzimy - powiedział.



Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane