W rozmowie z Tomaszem Sakiewiczem Bronisław Wildstein - pisarz, publicysta "Rzeczpospolitej" oraz tygodnika "Uważam Rze" i były prezes TVP - komentuje decyzję o zakazaniu emisji spotów reklamowych nowego dziennika "Gazeta Polska Codziennie".
Na pytanie, czy za jego prezesury w TVP zdarzył się przypadek odmówienia emisji reklamy, Wildstein odpowiada: - Nie przypominam sobie. To problem ewidentnie polityczny i dlatego Telewizja Polska nie chce was reklamować. To jest naprawdę coś szokującego.
Zdaniem Wildsteina, strach przed opozycją i przed alternatywnym źródłem informacji wynika z chęci utrzymania przez obecny establishment dominacji na rynku informacyjnym. - To logika monopolu: nie dopuścić konkurencji - twierdzi były prezes TVP.
Spot "Gazety Polskiej Codziennie" został ocenzurowany, ponieważ „emisja tego spotu wiązałaby się z naruszeniem ogólnych przepisów prawa polskiego i Kodeksu Etyki Reklam”. Tak argumentuje TVP wstrzymanie reklamy nowego dziennika. Autorami zablokowanego filmu są Ewa Stankiewicz i Jan Pospieszalski.
„W spocie odrzuconym przez Telewizję Polską SA jedyne nazwiska, jakie się znalazły, dotyczyły osób, które już nie żyją. Zdumiewa więc stwierdzenie, że moglibyśmy na ich rzecz prowadzić wyborczą agitację” - napisał w swoim oświadczeniu Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej Codziennie”.
Całą rozmowę z Bronisławem Wildsteinem i fragment reklamy można obejrzeć TUTAJ.