Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Bondaryk musi wyjaśnić sprawę inwigilacji

Krzysztof Bondaryk musi złożyć pisemne wyjaśnienia w sprawie wpisania nazwiska Lecha Kaczyńskiego do tajnej bazy CAT ABW. Ma na to czas do 10 września.

Autor:

Krzysztof Bondaryk musi złożyć pisemne wyjaśnienia w sprawie wpisania nazwiska Lecha Kaczyńskiego do tajnej bazy CAT ABW. Ma na to czas do 10 września. "Gazeta Polska" ujawniła, że wpisanie danych prezydenta miało miejsce 25 października 2008 r.

– Minister Bondaryk prawdopodobnie już wczoraj wydał oświadczenie na ten temat, ale ja nie miałem jeszcze czasu się z nim zapoznać – mówi dziennikarzom "Gazety Polskiej Codziennie" Janusz Krasoń (SLD), szef sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Tłumaczy także, że w momencie, w którym komisja otrzyma wyjaśnienia Bondaryka na piśmie, podjęta zostanie decyzja, czy są one satysfakcjonujące, czy też należy odbyć debatę. – Za każdym razem, kiedy miałem jakiś sygnał medialny, uważałem, że trzeba go zweryfikować, zanim stanie się przedmiotem prac komisji. Jako organ sejmu nie powinniśmy raczej reagować na każdą informację medialną zwoływaniem komisji i podejmowaniem tematu; wtedy w dużej mierze stalibyśmy się zakładnikiem różnych mediów – dodaje, zaznaczając zarazem, że nie lekceważy inicjatywy posłów PiS, lecz uważa, że nie ma potrzeby wykonywać gwałtownych ruchów.

– Komisja zdominowana przez przedstawicieli PO i PSL nie chce się zająć tym tematem, a przewodniczący Krasoń jej ulega, próbując zarazem odsunąć sprawę w czasie. Jeżeli pojawiają się tak konkretne stwierdzenia i fotokopie dokumentów, trzeba się zająć wyjaśnianiem. Żadnym argumentem nie może być to, że jest to tylko publikacja prasowa – komentuje poseł PiS, Jarosław Zieliński.
 

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane