Lektura to dziś niezbyt dozwolona – mówił Sakiewicz o bajce Kornela Makuszyńskiego i Mariana Walentynowicza do zebranych w księgarni "Gazety Polskiej" przy ul. Nowy Świat 34.
– Wszystkim dzieciom z okazji Dnia Dziecka i wszystkim, którzy też na Matołka ostatnio bardzo się denerwowali, mam kilka fragmentów do odczytania – zapowiedział Sakiewicz.
Lekturę zakończył stwierdzeniem: – Jak widzicie, dobrze się skończyło, Matołek trafił do więzienia. Miejmy nadzieję, że następnym razem będzie uważał na kapustę, a i z niedźwiedziem bawić się trzeba umieć.