Gdyby nie wielka dziejowa szansa, którą wykorzystaliśmy wiele lat temu – wstąpienie do NATO, a parę lat później do UE – nasza historia mogła potoczyć się zupełnie inaczej i być może Rosja atakowałaby nas tak, jak teraz zaatakowała Ukrainę - ocenił premier Mateusz Morawiecki.
- Polska i jej rząd jest postrzegany obecnie jako kraj przyjazny uchodźcom i wspierający Ukrainę, ale tak nie zawsze było - powiedziała europosłanka Janina Ochojska podczas debaty w Parlamencie Europejskim.