"Polska od początku w tej nowej sytuacji, jaką jest wojna, działa samodzielnie. Działamy jako podmiot. Mówimy własnym głosem. Nie czekamy, nie patrzymy na to, co mówią inni. Dlatego Amerykanie zaczęli widzieć w nas partnera. Mamy własne zdanie, sami wyznaczamy cele i to za nami podążają inni" - mówił w Programie 1 Polskiego Radia Krzysztof Szczerski. Ambasador RP przy ONZ odniósł się tymi słowami do zaplanowanego na jutro przybycia prezydenta USA - Joe Bidena do naszego kraju.
Zadowolenie, wzruszenie i mobilizacja do działania po słowach ambasadora Stanów Zjednoczonych skierowanych do Klubów „Gazety Polskiej”. - To jest duże wyróżnienie i jednocześnie zobowiązanie – komentuje w rozmowie z Niezalezna.pl Adam Borowski. Działacz młodego pokolenia Klubowiczów Maciej Roszkowski wskazuje na rosnącą rolę Klubów „GP” na arenie międzynarodowej. - To jest bardzo budujące i pokazuje, że nasze środowisko ma siłę i jest szanowane – powiedział nasz rozmówca.