"Wszystko niestety powróciło z powrotem Donalda Tuska, który nie potrafi rozmawiać spokojnie, merytorycznie" - tak o politycznym hejcie, który objawił się kolejnym atakiem na biuro PiS, mówi poseł Urszula Rusecka. W jej ocenie, potrzebny jest obecnie spokój i współpraca, a nie
Pamiętam doskonale ten 2008 rok, bezsensowną walkę o samolot dla pana prezydenta (Lecha Kaczyńskiego-red.), by mógł z przywódcami naszej części Europy polecieć do Gruzji i stawić czoła rosyjskiej agresji. I dopiero interwencja prezydenta USA - co było absurdem - sprawiła, że ten samolot pojawił się i można było z niego skorzystać - mówiła wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska o tym, jak w czasach rządów PO-PSL utrudniano pomoc krajom, które jej potrzebowały.