To nagranie potwierdza, że w pracach obwodowych komisji wyborczych dochodziło do nieprawidłowości związanych z wydawaniem kart do referendum. Kobiecie, która przyszła z zaświadczeniem o prawie do głosowania, członkini komisji automatycznie wpisała "bez referendum" w spisie wyborców. Zmieniła to dopiero po interwencji męża zainteresowanej.
Dzisiaj rano rozpoczęły się w Polsce wybory parlamentarne. Równocześnie w całym kraju trwa akcja "Bitwa o remizy", w której stawką jest milion złotych. Zwycięzcą będzie gmina, w której stwierdzona zostanie najwyższa frekwencja w wyborach. Idź głosować!