- W Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku nie może być jak widać polskiej narracji historycznej, ma być narracja niemiecka. My, jako polska wspólnota, jesteśmy zobowiązani wobec tych prawie 6 milionów polskich obywateli, którzy zginęli w czasie II wojny światowej, żeby każda instytucja, zwłaszcza w Polsce, dot. II wojny światowej mówiła prawdę na temat tego, czym był terror niemiecki i czym była II wojna światowa dla Polski - powiedział prof. Piotr Gliński, poseł PiS podczas konferencji prasowej w Sejmie.
- Największy skandal w ostatnich tygodniach i miesiącach. Usuwanie z Muzeum II wojny światowej ekspozycji dotyczącej bohaterów narodowych to jawne działanie pod publiczkę proniemiecką. Muzeum II wojny światowej, które było meblowane przez poprzednią władzę przed 2015 rokiem, było aktem oskarżenia wobec Polski - powiedział prof. Przemysław Czarnek odnosząc się od usunięcia z wystawy w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku materiałów dotyczących rotmistrza Pileckiego, rodziny Ulmów i o. Kolbe.
Usunięcie z ekspozycji Muzeum II Wojny Światowej rotmistrza Witold Pileckiego, św. Ojca Maksymiliana Kolbe i błogosławionej rodziny Ulmów to skandaliczna decyzja, która wpisuje się w pewien cały ciąg wydarzeń, jakie mają miejsce od czasu wyborów. Mamy do czynienia z przekształceniem Polski w niemiecką kolonię w sensie gospodarczym, ale także polityki historycznej. Dzisiaj widzimy, że mówienie oraz przypominanie o zbrodniach niemieckich z czasów II wojny światowej, czy o polskich ofiarach i męczeństwie będzie rugowane nie tylko z systemu oświaty, ale również z muzeów – mówi Arkadiusz Mularczyk, europoseł PiS.