Europoseł Lewicy Robert Biedroń wyspecjalizował się w tzw. "obronie polskiej praworządności" na arenie Parlamentu Europejskiego. Często inicjuje lub bierze aktywny udział w procedurach wymierzonych w polskie władze, w tym także demokratycznie wyłoniony Sejm. - Składam pismo w PE o natychmiastową i pilną debatę ws. naruszeń praw i wolności w Polsce w kontekście m.in. proponowanej ustawy mandatowej - alarmuje europoseł Lewicy, mimo, że projekt zmian zaledwie przed tygodniem wpłynął do Sejmu. Wiele wskazuje, że debata na temat ustawy odbędzie się wcześniej w Parlamencie Europejskim... niż w polskim.
72 procent zdobyła w niedzielnych wyborach do Mażylisu, niższej izby parlamentu Kazachstanu, partia Nur Otan byłego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa - poinformował Reuters, powołując się na wyniki exit poll. Badanie przeprowadził lokalny ośrodek Opinia Publiczna.
Gdyby w najbliższą niedzielę odbywały się wybory do Sejmu, PiS mogłoby liczyć na 39,2 proc. głosów, Koalicja Obywatelska na 23,6 proc., a Ruch Szymona Hołowni Polska 2050 na 12,9 proc. - wynika z najnowszego sondażu. W parlamencie nie znaleźliby się posłowie Konfederacji. Chęć oddania głosu na ugrupowanie zadeklarowało 4,8 proc. badanych.