Telewizja Republika ujawniła nagranie, na którym oficer Służby Ochrony Państwa, Wojciech B., mówi wprost o porwaniu, torturowaniu, a następnie zabiciu i spaleniu zwłok dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. Informacja ta wstrząsnęła całą Polską. Poruszone jest również środowisko dziennikarskie.
Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP zawiadomiło prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa używania gróźb bezprawnych w celu zmuszenia dziennikarza do zaniechania interwencji prasowej oraz utrudniania i tłumienia krytyki prasowej. Czyny określone w ustawie Prawo prasowe miałyby zostać popełnione na szkodę Piotra Nisztora.
Wyżej opisane słowa wskazują na czynienie przygotowań, a przynajmniej zwerbalizowanie rozważanie przez podejrzanego popełnienia kilku czynów przestępczych na szkodę dziennikarza, w tym bezprawnego pozbawienia wolności oraz jego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Opisane zdarzenia w ocenie CMWP SDP spełniają także przesłanki czynu przestępczego stypizowanego w ustawie Prawo prasowe.
– czytamy w zawiadomieniu.
"Powyższe działania nie tylko pokrzywdzony dziennikarza, ale także całe środowisko dziennikarskie mają prawo odebrać jako stanowiące realne zagrożenie dla red. Piotra Nisztora, jego bliskich i jego współpracowników" - wskazuje CMWP SDP w piśmie do prokuratury.
Dyrektor centrum Jolanta Hajdasz w zawiadomieniu do prokuratury dodaje, że Piotr Nisztor jest znanym i cenionym dziennikarzem śledczym, a w swoich publikacjach działa w interesie społecznym, ujawniając ważne zdarzenia o charakterze korupcyjnym i przestępczym.